a digital library of Latin literature
   
CSL Home



Keyword Search
  
     advanced search

Browse by:
          Author
          Title
          Genre
          Date

Full Corpus:
   All available texts
      (single page)



Help
Secondary Texts

What's New
Copyright
Credits
Contact Us

Quintus Horatius Flaccus
Epoda VII
trans. Jerzy Jarek, 2004.

Quo, quo scelesti ruitis?

A dokąd tak — przeklęty — gnasz? Dlaczego dłoń
Gotowy miecz ukryty ma?
Czy mało krwi latyńskiej jest rozlane już
Po morzach, lądach; wzdłuż i wszerz?

Nie po to wszak, by z wrażych twierdz Kartaginy
Zostawał tylko pył i dym.
Nie po to, by Brytański wróg — pokornie szedł
W kajdanach Świętą Drogą w dół.

Lecz, żeby — jak Partowie chcą — tak zginął Rzym,
By własna dłoń zadała cios.
A nawet wilkom, ani lwom — nie zdarza się
Pożerać swoich; obcych żrą.

Porywa ślepców gniew? Czy siła sroższa gna?
Czy piętno zbrodni? Powiedz sam!

Nie mówisz nic? A usta biało barwi strach.
A mózg twój — nagły przeżył wstrząs?

Tak jest. Okrutne fata prześladują Rzym
Od kiedy brata, zabił brat.

Od kiedy Remus oddał ziemi, zanim padł,
Dla wnuków świętą swoją krew.

FORUM ROMANUM